|
Blog > Komentarze do wpisu
26.09.2008 r.
Wczoraj byłem z Mężem u kumpeli, zeby ją odwiedzic i obadac stancję. Mielismy 3 butelki wina, a było nas 6 osób :) Było superowo! :) Dzis miałem lekki problem ze wstaniem do pracy ale Mąż mi pomogł i wyruszyłem do pracy. Atmosfera w pracy jest napięta, bo niedługo zostanie otwarta nowa filia i pracownicy którzy ida na nowa filie sa gnębieni przez starych pracowników. Ale ja mam to gdzies bo zostało kilka dni i bede miał swiety spokoj. :) Nie chciało mi sie dzis pracowac bo mam teraz 2 dni wolnego. Ale wysiedziałem do konca i mój Mąż mnie odebrał :) Dziekuje Tobie Skarbenku za to :* Jutro pojade do rodzinnego domu zobaczyc sie z rodzicami i znajomymi, a wieczorem ide na disco z Mężem i przyjaciółmi :) Już niedługo stuknie nam 11 miesiecy i bardzo sie z tego powodu ciesze :) Kocham Cie Skarbie i Kochać nie przestane :*
piątek, 26 września 2008, boyfrompoland
|
|